Body niemowlęce w wielopaku – czy warto z nich skorzystać? Rozmiary i wzory
8 grudnia 2022Ubrania dla dzieci można kupować pojedynczo lub w wielopakach, w których znajduje się kilka sztuk tego samego ubranka. Czy warto korzystać z tego drugiego rozwiązania w przypadku body? Jakie są rozmiary body niemowlęcych i z jakimi wzorami można je dostać?
Dlaczego warto kupować body w wielopakach?
Kupowanie body w wielopakach ma wiele zalet. Jakich?
- Czyste ubranko zawsze pod ręką
Każdy rodzic dobrze wie, że bobasa trzeba przebierać nawet kilka razy dziennie. Maluch często się brudzi, głównie podczas jedzenia. W tym przypadku, wielopaki dla dzieci okazują się wybawieniem. Rodzic zawsze ma pod ręką czyste ubranko i może przebrać malca.
- Skrócenie do minimum czasu zakupów
Dzięki wielopakom, za jednym razem można kupić nie jedno ubranko, a kilka sztuk. Tym samym, nie trzeba poświęcać dodatkowego czasu na wybór odpowiedniego rozmiaru czy koloru.
- Brak dylematów, co ze sobą połączyć
Ubranka z wielopaków zawsze do siebie pasują – nie trzeba zastanawiać się, co z czym połączyć. Dzięki temu, można zadbać nie tylko o komfort maluszka, ale też o ładny i spójny wygląd ubranka.
- Oszczędność pieniędzy
Kupowanie wielopaków dla dzieci się opłaca. Zazwyczaj cena body w wielopaku jest atrakcyjniejsza od ceny pojedynczego body. Wielopaki to dobry sposób na zaoszczędzenie pieniędzy.
Wzory body dla dzieci – od gładkich po efektowne motywy
Wybierając body w wielopakach, rodzice zwracają uwagę, przede wszystkim, na jakość ubranek. Ważne jest, żeby wybierać ubranka z miękkiej bawełny, która delikatnie otuli skórę maluszka i pozwoli jej oddychać. Warto przy tym pamiętać o designie body, by maluch mógł również ładnie wyglądać. W sklepie Mokida: https://mokida.com jest duży wybór bawełnianych body w wielopakach z najróżniejszymi wzorami. Jakie body w wielopakach można tam znaleźć?
- Gładkie
Białe, gładkie body świetnie sprawdzi się w roli pidżamy dla maluszka. Można je również z powodzeniem zakładać dziecku na co dzień.
- W jednokolorowe printy
Body w kropki, kwiatki, a może w psie łapki? Drobne, jednokolorowe printy ładnie wyglądają na ubranku i sprawiają, że body atrakcyjnie się prezentuje.
- Z oryginalnymi motywami
W sklepie Mokida można znaleźć body z kosmicznymi motywami, z dinozaurami lub z ciekawymi i inspirującymi napisami. Takie ubranko na pewno będzie cieszyć oko.
Wielopaki dla dzieci – jaki rozmiar wybrać?
Wielopaki body dla dzieci są dostępne w rozmiarach od 56 do 104. Poszczególne rozmiary są przeznaczone dla niemowlaków w określonym wieku: rozmiar 56 będzie dobry dla dzieci od 0 do 2 miesięcy, rozmiar 62 powinien pasować na maluchy od 2 do 4 miesięcy, rozmiar 64 będzie dobry dla dzieci od 4 do 6 miesięcy itd.
Kompletując wyprawkę dla noworodka, najlepiej wybrać body w wielopaku w najmniejszym rozmiarze, czyli 56. Takie body powinno pasować na większość noworodków.
Artykuł sponsorowany
Stworzyliśmy ranking fajnych miejsc by urządzić wesele marzeń. Nie będą to konkretne miejsca na mapie Polski/Europy tylko kadry, jak to może wyglądać. Jak osiągnąć taki klimat. Zobacz co możesz samodzielnie stworzyc!
Ślub w stodole
Miejsce pierwsze jest wyjątkowe. Zdecydowanie moje klimaty, przepięknie, delikatnie, skromnie. Przyrzekam że jak kiedykolwiek ktoś zechce zostać moim mężem to tak właśnie będzie wyglądało moje wesele. Stodoła – niby nic a daje tak fenomenalny efekt. Jestem oczarowana. Wbrew pozorom strasznie ciężko zorganizować takie wesele, chociaż.. wesele jak wesele, problem ciężko pojawia się na samym stracie. Poszukiwaniach idealnej stodoły..





Wesele w ogrodzie
W czołówce idealnego miejsca na wesele dla wielu z nas. O Ile w stodole można śmiało się bawić podczas wiatru i deszczu, tak w ogrodzie musimy być przygotowani na wszystko!! Namioty to podstawa! Nawet jeśli często wcale nie wyglądają najlepiej. A wiadomo, natura złośliwa..




Wesele w pałacu.
Najpopularniejsze są salki wiejskie, restauracje, domy weselne. Zaraz po nich pałace, wszystko zrobią za Ciebie, poczujesz luksus, nie oszalejesz aż tak przy przygotowaniach jak w poprzednich dwóch miejscach. Wydaje się idealnie – bo tak jest. Będziesz czuła się jak księżniczka, jeśli tego właśnie oczekujesz. A wiadomo, co osoba to inny gust.




Wesele w ciepłych krajach.
Chorwacja, Włochy, wyspy.. Tam gdzie widoki zapierają dech w piersi, gdzie podczas sakramentalnego „tak” każdy uroni łzę.. tak będzie pięknie. Nie ma co ukrywać, takie wesela są piękne. Wiele osób tak by chciało – jednak niesie to ze sobą spore koszty.. bo w wielu przypadkach musimy sami opłacić podróż dla gości.. a organizacja „na odległość” jest bardzo trudna, wtedy polecani są właśnie konsultanci ślubni, którzy zajmą się dosłownie wszystkich, ale.. no właśnie! tutaj znów koszty… podsumowując – wesele dla bogatych.



O jakim weselu Wy marzycie?
Czy któreś z tych miejsc trafia w wasz gust?
Umiejętne zarządzanie finansami osobistymi pozwala nam nie tylko panować nad budżetem domowym, ale także odkładać pieniądze oraz dalej je inwestować. Planowanie i ograniczanie wydatków musi jednak stać się naszym nawykiem. Czy wiesz jak nauczyć się oszczędzać pieniądze?
Sprawdź, jak nauczyć się oszczędzać.
Edukacja finansowa, czyli wiedza i umiejętności związane z produktami i usługami finansowymi, jest w naszym kraju bardzo ograniczona. W podstawie programowej dla szkół licealnych i technikum znajduje się tajemniczy przedmiot o nazwie “podstawy przedsiębiorczości”, ale w dużej części przypadków, nie porusza on tematów, które mogą realnie przyczynić się do zwiększania inteligencji finansowej młodych Polaków.
Jak nauczyć się oszczędzać? Gdzie szukać wiedzy?
Dla wszystkich chcących zwiększyć swoje kompetencje w zakresie prowadzenia finansów osobistych i oszczędzania, dostępne są w sklepach lub w sieci różne materiały, dzięki którym nauka będzie dużo przyjemniejsza. Autorami materiałów są zazwyczaj specjaliści z dziedziny ekonomii, finansów lub psychologii biznesu.
Blogi
Najbardziej rozpoznawalne blogi o tematyce finansowej, na których nie brakuje darmowych materiałów dotyczących oszczędzania czy prowadzenia budżetu domowego są:
- Jak oszczędzać pieniądze – blog Michała Szafrańskiego
- Marcin Iwuć – Finanse bardzo osobiste
- Subiektywnie o finansach – blog Marcina Samcika
Książki
Bardziej tradycyjna forma, którą spora część z nas preferuje i darzy większym zaufaniem niż materiały dostępne w internecie. W tematyce finansowej znajdziemy wiele wartościowych pozycji, które zmienią nasz sposób patrzenia na oszczędzanie. Nasze TOP 3 książki, które każdy powinien przeczytać to:
- “Finansowy ninja” – Michał Szafrański
- “Bogaty ojciec, biedny ojciec” – Sharon Lechter, Robert T. Kiyosaki
- “Jak zadbać o własne finanse” – Marcin Iwuć
Podcasty
Jeśli nie mamy czasu na czytanie, to dobrym rozwiązaniem mogą okazać się dla nas podcasty, czyli nagrane audycje, które dostarczą nam sporą dawkę wiedzy w drodze do pracy, czy podczas trwania treningu na siłowni:
- „Finanse bardzo osobiste” – Marcin Iwuć
- “Więcej niż oszczędzanie pieniędzy” – Michał Szafrański
- Jak zarządzać domowym budżetem, by wyłuskać oszczędności? – Przewodnik Finansowy TOK FM
Kursy online
Ciekawą i angażującą formą nauki są kursy online. Dostępne wtedy, kiedy mamy czas i ochotę na kolejną lekcję. Do najciekawszych, które dostępne są obecnie w sprzedaży należą:
- “Budżet domowy w tydzień” – kurs Marcina Szafrańskiego
- “Oszczędzanie krótkoterminowe” – kurs kapitalni.pl
- “Jak prowadzić budżet domowy i oszczędzać pieniądze?” – kurs Agaty Bijak
Aplikacje mobilne
Uczyć możemy się także za pośrednictwem telefonu lub tabletu, co znacznie zwiększa dostępność do materiałów, gdy jesteśmy poza domem. Istnieją także aplikacje, które pomogą nam planować wydatki i tworzyć dobry budżet domowy. Pozwalają na przykład zapisywać paragony, przychody i koszty, a także obserwować powstałe statystyki. Najbardziej znane to:
- Kontomierz
- Mój budżet. Oszczędzaj systematycznie
- Szybki budżet. Menedżer wydatków
Sprawdzone sposoby na oszczędzanie – wypróbuj już dziś!
Jak zaoszczędzić na wodzie?
- wybieraj prysznic zamiast kąpieli w wannie
- zakręcaj kran podczas mycia zębów
- zainstaluj przy kranach napowietrzniki (tzw. perlatory)
- regularnie sprawdzaj spłuczkę i baterie, czy nie przeciekają
- kup zmywarkę, ładuj ją do pełna i korzystaj z trybu eco
- zainstaluj przy kranach napowietrzniki (tzw. perlatory)
- zmień pralkę na nowszy, bardziej oszczędny model i korzystaj z funkcji prania w trybie eco
- na ogrodzie zbieraj deszczówkę, przemyśl korzystywanie w domu z tzw. szarej wody
Jak zaoszczędzić na gazie?
- pamiętaj o serwisie pieca i instalacji, sprawdzaj jej szczelność
- wymień piec gazowy na nowy, bardziej oszczędny model
- gotowanie – gotuj pod przykryciem, w garnkach ze stali szlachetnej, dobieraj rozmiar naczynia do wielkości palnika
- ogrzewanie – utrzymuj stałą temperaturę, nie przegrzewaj pomieszczeń, nie zasłaniaj grzejników, odpowietrzaj kaloryfery, wietrz pokoje krótko, ale intensywnie, sprawdzaj uszczelki w oknach, zamontuj za grzejnikami ekrany odbijające ciepło
Oszczędzanie na prądzie:
- zmień stare sprzęty na nowsze, które są bardziej energooszczędne
- jak najwięcej korzystaj ze światła dziennego
- zamontuj oświetlenie z czujnikami ruchu
- odłączaj ładowarki z gniazdek, gdy ich nie używasz
- nie pozostawiaj sprzętów na stand-by
- ściemnij ekran w telewizorze lub skorzystaj z trybu eco
- wymień żarówki na energooszczędne
- przemysł instalację mierników zużycia prądu
Jak zaoszczędzić na jedzeniu?
- nie wyrzucaj i nie marnuj zakupionych produktów spożywczych
- wykorzystuj jedzenie w kuchni do końca lub przetwarzaj (np. zamrażaj)
- umiejętnie korzystaj z promocji, rabatów i zniżek
- porównuj składy produktów i nie płać więcej za to samo
- poznaj aplikacje mobilne, które ratują jedzenie przed zmarnowaniem (np. Too good to go)
- uprawiaj własne zioła czy warzywa w ramach swoich możliwości, aby odciążyć domowy budżet (wystarczy duży parapet lub nawet mały, ale słoneczny balkon)
Nauka oszczędzania nie jest trudna, ale zmiana swoich nawyków oraz podejścia do pieniędzy zajmuje sporo czasu i wymaga poświęcenia. Dobrze jest wspierać się w edukacji finansowej różnymi materiałami, które w jasny i przystępny sposób poszerzą naszą wiedzę oraz pozwolą nam na nabycie nowych umiejętności. Dzięki temu zarządzanie finansami osobistymi, oszczędzanie i inwestowanie pieniędzy będzie przychodzić nam z łatwością.
Zabawa jest naturalną formą aktywności dzieci, przez którą nie tylko poznają lepiej siebie i świat, ale także uczą się nowych rzeczy. Zabawki edukacyjne – ich rola w kształtowaniu się różnych umiejętności jest niezaprzeczalna. Sprawdź, na co zwrócić uwagę wybierając je w sklepie.
Każde dziecko spędza większość swojego czasu na zabawie. Nic więc dziwnego, że w pokojach naszych maluchów nie brakuje zabawek, które ją urozmaicają. Analogowe, tradycyjne, na baterie lub akumulator – wybór w sklepach jest ogromny. Dzięki nim dzieci ćwiczą wiele cennych umiejętności oraz poznają nowe rzeczy o otaczającym je świecie. Przed zakupem warto jednak wziąć pod uwagę kilka kwestii, aby mieć pewność, że zainwestowaliśmy nasze pieniądze w produkt bezpieczny i wartościowy. Jak wybrać zabawki edukacyjne?
BEZPIECZEŃSTWO ZABAWEK
Każdy producent oraz sprzedawca zabawek w Polsce musi spełniać wymogi ustawy o nazwie “Bezpieczeństwo zabawek”. W tym dokumencie znajdziemy między innymi informacje o wszelkich normach, które muszą spełniać. Certyfikatach i badaniach, które muszą posiadać, aby były bezpieczne dla ich najmłodszych użytkowników. Gdy na opakowaniu widzimy znaczek CE, nie mylmy go z żadną gwarancją. Taki certyfikat nadaje sobie samodzielnie każdy producent, potwierdzając tym samym, że do wszystkich norm się zastosował. Jak jest w rzeczywistości, dowiedzie po czasie dopiero ich kontrola. Na stronach UOKiKu możemy zapoznać się z raportami z takich badań – każdego roku wiele produktów znika z półek, a ich twórcy zostają ukarani wysokimi mandatami. Przekroczenia dotyczą nie tylko wielkości elementów czy ich łamliwości, ale także migracji szkodliwych pierwiastków. Wybierając zabawki edukacyjne dla dzieci bądźmy więc krytyczni. Nie kupujmy przedmiotów niewiadomego pochodzenia lub takich, które nie wyglądają na rzetelnie wykonane.
JAKOŚĆ WYKONANIA I UŻYTE MATERIAŁY
Współcześni rodzice zwracają coraz większą uwagę na materiały, z których powstają zabawki dla ich pociech. Zwłaszcza osoby, dla których dobro naszej planety ma duże znaczenie, szukają produktów ekologicznych lub jak najbardziej naturalnych, których negatywny wpływ na środowisko jest ograniczony. Nie możemy jednak demonizować pomocy i zabawek wykonanych z plastiku. Jeśli są dobrej jakości, to ich trwałość pozwala na wiele lat zabawy przez kilka pokoleń dzieci w rodzinie. Dbałość o szczegóły ma więc duże znaczenie. Zabawka warta swojej ceny nie popsuje się po kilku tygodniach, zniesie upadki z wysokości, a także będzie odporna na zabrudzenia. W przypadku wytworów z drewna, zwróćmy uwagę na ich krawędzie – w jaki sposób zostały oszlifowane i czy nie odchodzą od nich drzazgi.
WARTOŚĆ EDUKACYJNA ZABAWKI
Nie wszystkie zabawki muszą czegoś uczyć. Jeśli naszym celem jest kupno takiej, która niesie ze sobą pewną wartość edukacyjną, to musimy być uważni. Często pod taką nazwą znajdziemy w sklepach grające, świecące i śpiewające urządzenia na baterie. Nie należą one do najtańszych, a gdy przyjrzymy się dokładnie co oferują, to może się okazać, że nie są warte swojej ceny. Zamiast tego możemy wybrać inne, analogowe zabawki lub pomoce edukacyjne, które będą wspierać kształtowanie lub doskonalenie sprawności manualnych. Rozwijać koncentrację i uwagę, stymulować wyobraźnię, ćwiczyć precyzję ruchu. Myślenie strategiczne, umiejętność planowania lub kompetencje kluczowe uczniów, m.in. językowe, matematyczne, muzyczne.
WIEK SUGEROWANY PRZEZ PRODUCENTA
Zgodnie z przepisami prawa, każdy producent zabawek dla dzieci musi umieścić na ich opakowaniu informację, dla jakiej grupy wiekowej jest przeznaczona. Co ciekawe, dotyczy to również przedmiotów, które wcale zabawkami nie są. Mogą za nie uchodzić lub być wykorzystywane w zabawie. Sporo przedsiębiorców próbuje obejść zapisy ustawy Bezpieczeństwo Zabawek, nazywając tworzone przez siebie rzeczy pomocami edukacyjnymi lub przedmiotami kolekcjonerskimi. Nie dotyczą ich tak rygorystyczne przepisy oraz ścisła kontrola. Warto więc oceniać przeznaczenie danej zabawki na podstawie własnych doświadczeń z dziećmi. Nadawane ograniczenia często są zawyżone, aby zminimalizować ryzyko wypadku (np. zachłyśnięcie, uszkodzenie ciała, wykorzystywanie niezgodne z przeznaczeniem).
CENA W STOSUNKU DO JAKOŚCI
Zwłaszcza w przypadku znanych marek zabawek, cena nie zawsze ma się do jakości. Dokonując wyboru starajmy się zwrócić na szczegóły wykonania danego przedmiotu oraz wykorzystane przy jego produkcji materiały. Inwestycja w drogie pomoce dydaktyczne jest opłacalna tylko wtedy, gdy idzie za nimi wysoka jakość i wysokie walory edukacyjne. Przede wszystkim dbajmy o bezpieczeństwo naszych pociech, sprawdzajmy certyfikaty, które posiadają oraz testy, które przeszły przed wejściem na rynek.
Ostatnimi czasy bardzo popularne stały się produkty handmade. W internecie aż roi się od ofert producentów zabawek i pomocy z drewna, sklejki czy włóczki. Nie zapominajmy, że małych przedsiębiorców obowiązują te same przepisy – brak certyfikatów i badań jest niezgodny z prawem. Kupując zabawki bez atestów musimy być świadomi możliwych konsekwencji. Jak brak wiedzy o ich palności, oceny bezpieczeństwa użytych materiałów (np. tkaniny, plastik, sklejka) czy migracji pierwiastków szkodliwych.
Pierwsza podróż bez dzieci bywa dużym przeżyciem dla młodych rodziców. Często towarzyszy im poczucie winy i wyrzuty sumienia, że zostawiają w domu swoje pociechy pod czyjąś opieką, aby zabawić się lub odpocząć. Czy wyjazd rodziców na cały weekend powinien wywoływać takie uczucia?
Zanim zostajemy rodzicami po raz pierwszy, przez wiele lat jesteśmy tylko we dwoje. Nie musimy dzielić naszego czasu ani uwagi z nikim innym niż z partnerem, realizować czyichś potrzeb w pierwszej kolejności. Jeśli nie mamy na coś siły lub ochoty, to po prostu tego nie robimy. Możemy bezkarnie zarwać noc na imprezie, oglądać seriale całymi dniami lub czytać książki do białego rana. Narodziny pierwszego dziecka potrafią być prawdziwym szokiem, ponieważ nasze życie diametralnie się wtedy zmienia. Wyjazd rodziców na cały weekend – jak go zorganizować?
Czy wyjazdy tylko we dwoje są potrzebne?
Większość rodziców małych dzieci szybko przekonuje się na własnej skórze, że rodzicielstwo to nie tylko pachnące stópki, mokre buziaki i uśmiechy od ucha do ucha. Codzienność z niemowlakiem to prawdziwe wyzwanie, a nowych obowiązków przybywa z roku na rok. Zwłaszcza pogodzenie pracy na etacie czy prowadzenia własnej firmy z wychowywaniem dzieci wymaga od nas niezłej gimnastyki i umiejętności planowania na najwyższym poziomie. Po tygodniu takiego działania na wysokich obrotach, potrzebujemy odpoczynku, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Nie wspominając już o potrzebie bliskości z partnerem, na którą często znajdujemy czas dopiero w weekend.
Wyjazd we dwoje bez dzieci to doskonała okazja dla każdego związku, aby znów poczuć się przyjaciółmi czy kochankami, a nie tylko rodzicami. Wystarczy tych kilka dni, aby z naszych barków spadł wielki ciężar. Możliwość zapomnienia na chwilę o licznych obowiązkach domowych i całodobowej opiece nad swoimi pociechami pozwala na naprawdę głęboki relaks. W takich warunkach możemy bez przeszkód spędzić czas z naszym partnerem, swobodnie okazywać swoje uczucia, a także robić to, na co mamy ochotę. Bez obaw, że do naszej sypialni wpadną niespodziewani, mali goście.
O namiętność w związku trzeba dbać, a w razie konieczności szukać sposobów na rozpalenie pożądania, które było dawniej między partnerami. Seks jest bardzo ważny w naszym życiu, nie tylko dla zdrowej relacji, ale także naszego samopoczucia. To jedna z podstawowych potrzeb, która niezaspokojona, może prowadzić m.in. do frustracji i różnego rodzaju niepotrzebnych napięć.
Jak zorganizować wyjazd bez dzieci?
Przygotowując się do pierwszego wyjazdu bez dzieci, musimy wziąć na siebie odpowiedzialność za znalezienie dobrej i zaufanej opiekunki. Najłatwiej nam powierzyć swoje pociechy siostrze, babci lub innemu członkowi rodziny, ale nie każdy ma taką możliwość. Warto więc z wyprzedzeniem poszukać odpowiedniej niani, która podejmie się takiego zadania. Lepiej jednak nie rzucać dzieci na głęboką wodę i dać im szansę poznania wcześniej osoby, która zostanie z nimi podczas naszej nieobecności. Zmniejszy to ich stres, a przez to nam będzie łatwiej dobrze się bawić wiedząc, że również miło spędzają.
Wyjazd rodziców na cały weekend – jak pozbyć się wyrzutów sumienia?
Na każdym z etapów macierzyństwa towarzyszą nam różne, trudne emocje, z którymi musimy nauczyć się sobie radzić. Od pierwszych chwil naszych dzieci, mierzymy się z całą masą uczuć. Kluczowe jest w tym nasze nastawienie, umiejętność przyjrzenia się własnemu wnętrzu, a także posiadane strategie radzenia sobie z problemami. Nie zawsze bowiem to, co dzieje się wokół nas odbieramy właściwie. Wiele rzeczy wpływa na postrzeganie przez nas danej sytuacji i nie jesteśmy w tym obiektywni. Patrzymy na życie przez pryzmat własnych doświadczeń, obaw czy lęków.
Bardzo pomocne w lepszym poznaniu swoich emocji może okazać porozmawianie z bliską nam osobą, której ufamy. Jeśli nie mamy nikogo takiego, warto wtedy wziąć pod uwagę wizytę u terapeuty, który świetnie sprawdzi się w tej roli. Otwarte mówienie o swoich troskach, przeanalizowanie z kimś trapiących nas spraw, pozwala czasami nabrać do nich większego dystansu. Może okazać się wtedy, że coś, czemu nadaliśmy ogromne znaczenie, nie stanowi w rzeczywistości żadnego prawdziwego problemu.
Dużo łatwiej jest wyjechać na weekend z domu, gdy nasze obowiązki w tym czasie przekazujemy w ręce dobrze nam znanej, zaufanej i sprawdzonej osoby. Świadomość, że podczas naszej nieobecności dzieci miło spędzają czas, pozwala zmniejszyć towarzyszące temu poczucie winy. Sprawdzonym sposobem jest także zaplanowanie różnych atrakcji dla maluchów, które ubarwią im weekend bez mamy i taty. Mogą być to specjalne zadania do wykonania, wycieczki w ciekawe miejsca, jak zoo czy kino, a także pozostawienie w lodówce ich ulubionych dań i przysmaków.
Pielęgnowanie relacji między rodzicami jest równie ważne, jak dbanie o potrzeby dzieci. Szczęśliwi rodzice to szczęśliwa rodzina, a to właśnie ona jest fundamentem naszego życia. Wspólne wyjazdy mamy i taty są więc nie tylko okazją do głębokiego odpoczynku, ale także popracowania nad dobrym związkiem. Po takim weekendzie wracamy do domu uśmiechnięci, pełni pozytywnej energii i motywacji do działania. Co działa na korzyść wszystkich członków rodziny. Warto więc pozwalać sobie od czasu do czasu na takie krótkie ucieczki od codzienności.
Urodzę chore dziecko – to wywraca życie do góry nogami. Wszystko jest dla nas nowe, pojawia się wiele wątpliwości i niewiadomych. Sprawdź, z jakiego wsparcia i pomocy możesz skorzystać w tym trudnym czasie w ramach ustawy “Za życiem”.
Dzieci przychodzą na świat z różnymi schorzeniami, a wiele z nich odkrywanych jest jeszcze w życiu płodowym. Nowoczesna technologia badań, w tym USG, pozwala nam na szybkie wykrywanie różnych nieprawidłowości w rozwoju najmłodszych. Niektóre da się zoperować jeszcze w brzuchu mamy przed porodem, a na inne maluchy czeka długotrwałe leczenie już po narodzinach. Ustawa “Za życiem” oferuje różnorodne wsparcie i pomoc, która ma ułatwić nam poruszanie się po zawiłych przepisach. Warto poznać szczegóły, aby wiedzieć gdzie szukać i jakie mamy możliwości. Urodzę chore dziecko – sprawdź z czego możesz skorzystać.
Kto może uzyskać wsparcie w ramach ustawy “Za życiem”?
Pomocą objęte mogą być kobiety oraz ich rodziny, jeśli:
- spodziewają się dziecka
- oczekują narodzin dziecka ciężko chorego, np. nieuleczalna choroba zagrażająca życiu, ciężkie i nieodwracalne upośledzenie
- istnieje ryzyko, że ich dziecko umrze w trakcie ciąży lub porodu
- poroniły lub ich dziecko zmarło bezpośrednio po porodzie na skutek wad wrodzonych
- urodziły chore dziecko, obarczone wadami wrodzonymi lub śmiertelnymi schorzeniami
Jakiej pomocy możesz oczekiwać?
- prawa i ulgi
- badania lekarskie
- wsparcie zdrowotne
- wsparcie socjalne
Jak skorzystać z tych uprawnień?
Aby skorzystać z uprawnień wynikających z ustawy, musimy posiadać zaświadczenie lekarskie, które potwierdzają ciężkie i nieodwracalne upośledzenie lub nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu. Przed narodzinami wystawia je lekarza, który posiada specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie: położnictwa i ginekologii, perinatologii lub neonatologii.
Zaświadczenia dla dziecka, które przyszło już na świat wystawia lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, który posiada specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie: położnictwa i ginekologii, perinatologii lub neonatologii, specjalistę w dziedzinie pediatrii.
Dzięki temu dzieci do 18 r. ż. mogą skorzystania poza kolejnością z różnych świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach oraz z wyrobów medycznych, na zasadach określonych w ustawie.
Uprawnienia w okresie okołoporodowym:
- badania, które wykrywają potencjalne nieprawidłowości w ciąży (diagnostyka prenatalna)
- od 4 do 9 dodatkowych wizyt położnej w opiece nad dzieckiem (tzw. wizyty patronażowe) oraz większa ilość wizyt poradnictwa edukacji przedporodowej
- poród w szpitalu na najwyższym specjalistycznym poziomie (III poziom referencyjny)
- koordynowana opieka lekarska nad kobietą w ciąży, zwłaszcza w ciąży powikłanej
- wsparcie kobiety karmiącej piersią (poradnictwo laktacyjne), zwłaszcza, jeśli dziecko urodziło się przed ukończeniem 37 tygodnia ciąży lub ważyło w chwili porodu poniżej 2500 gramów
Uprawnienia dla rodzin z dziećmi z orzeczoną niepełnosprawnością:
- porady dotyczące pielęgnowania i wychowywania dziecka z niepełnosprawnością
- pierwszeństwo w udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej
- pomoc psychologiczna dla rodziców
- rehabilitacja lecznicza
- wyroby medyczne (np. pieluchomajtki, cewniki, protezy)
- zakup leków poza kolejnością
- opieka nad dzieckiem na czas urlopu bądź odpoczynku (120 godzin tzw. opieki wytchnieniowej)
- opieka paliatywna i hospicyjna w warunkach domowych lub stacjonarnych
- kompleksowe usługi opiekuńcze i rehabilitacyjne
- inne świadczenia wspierające rodzinę (np. pomoc prawna)
Jednorazowe świadczenie 4000 zł:
- przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka bez względu na dochód, po wypełnieniu stosownego wniosku oraz podpisaniu zawartych w nim oświadczeń i dołączeniu wymaganych dokumentów
- należy przedłożyć zaświadczenie, że matka dziecka pozostawała pod opieką medyczną najpóźniej od 10 tygodnia ciąży do porodu
- zaświadczenie lekarskie, które potwierdza u dziecka ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu
- wniosek możemy złożyć do 12 miesięcy od dnia narodzin żywego dziecka
- składamy go w urzędzie miasta, gminy lub w ośrodku pomocy społecznej w miejscu zamieszkania
Asystent rodziny – dla kogo i jak go uzyskać?
Wystarczy złożyć stosowny wniosek do gminy, aby uzyskać wsparcie asystenta rodziny, który w ramach ustawy “Za życiem”:
- wyjaśni wszelkie wątpliwości związane z instrumentami polityki na rzecz rodziny, które nas dotyczą lub z których możemy skorzystać – zakres form pomocy i miejsc wsparcia dla kobiet w ciąży i ich rodzin, działanie urzędów, sądów itd.
- posiadając pisemne upoważnienie, może załatwiać w naszym imieniu sprawy w różnych instytucjach
- udziela wsparcia psychologicznego, pomocy prawnej, wskazówek dotyczących opieki nad dzieckiem, rozwiązywania problemów wychowawczych oraz ułatwia realizację codziennych obowiązków
- pomaga w zakresie podnoszenia kwalifikacji zawodowych i szukaniu pracy
Gdzie szukać wsparcia dla rodziny z dzieckiem z niepełnosprawnością?
- centra pomocy rodzinie
- instytucje wsparcia rodziny
- ośrodki pomocy rodzinie
- ośrodki pomocy społecznej
Jakie dofinansowania ze środków PFRON możesz uzyskać?
- na turnus rehabilitacyjny połączony z wypoczynkiem
- na likwidację barier architektonicznych (np. budowa podjazdu lub windy dla wózka), w komunikowaniu się (np. zakup syntezatora mowy), technicznych (np. zakup roweru trójkołowego)
- na sprzęt rehabilitacyjny, przedmioty ortopedyczne i inne środki pomocnicze (np. ortezy, materace, protezy, obuwie)
- na usługi tłumacza migowego lub tłumacza-przewodnika
Podstawowe świadczenia pomocy społecznej:
- Świadczenia pieniężne – zasiłek stały, zasiłek okresowy, zasiłek celowy, specjalny zasiłek celowy
- Świadczenia niepieniężne – praca socjalna, poradnictwo specjalistyczne (np. prawne, psychologiczne), usługi opiekuńcze (opieka higieniczna zalecona przez lekarza), mieszkania chronione, ośrodki wsparcia
Inne formy pomocy dla rodzin z dziećmi:
- świadczenie wychowawcze „ Program Rodzina 500+”
- zasiłek rodzinny oraz dodatki do zasiłku rodzinnego
- świadczenia opiekuńcze: zasiłek pielęgnacyjny, świadczenie pielęgnacyjne oraz specjalny zasiłek opiekuńczy
- zapomogi związane z urodzeniem dziecka: jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka (tzw. becikowe) oraz zapomoga z tytułu urodzenia dziecka przyznawana według uznania gminy
- inne świadczenia ustalane przez gminę i finansowane z jej budżetu
- świadczenie rodzicielskie
- dodatek wychowawczy (dla rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka oraz placówek opiekuńczo – wychowawczych typu rodzinnego)
Karta Dużej Rodziny (KDR):
- zniżki na przejazdy kolejowe – 37% na bilety jednorazowe oraz 49% na bilety miesięczne – dla rodziców i małżonków rodziców
- 50% ulgi opłaty za paszport – dla rodziców i małżonków rodziców i 75% ulgi opłaty za paszport – dzieci
- darmowe wstępy do parków narodowych
- inne deklarowane przez partnerów KDR, aktualna lista znajduje się na stronie www.rodzina.gov.pl/duza-rodzina
Na wiele spraw związanych z narodzinami chorego dziecka nie jesteśmy w stanie się przygotować. Możemy jednak ułatwić sobie funkcjonowanie w nowej rzeczywistości, korzystając z różnorodnych form pomocy, które istnieją w naszym systemie prawnym. Jednym z nich jest właśnie ustawa “Za życiem”, która łączy ze sobą wiele elementów, mających na celu wsparcie matek i ich rodzin w tej trudnej sytuacji.
Róż dla dziewczynki niebieski dla chłopca. Dlaczego nie warto się tym sugerować?
29 sierpnia 2022Przyzwyczailiśmy się do tego, że niemowlęta rozpoznaje się głównie po kolorze akcesoriów, ubranek i zabawek. Tymczasem powiązanie płci z określonymi barwami to trend obecny na rynku dopiero od kilkudziesięciu lat. Róż dla dziewczynki niebieski dla chłopca – sprawdź, dlaczego nie warto się nim sugerować.
Historia podziału kolorów na płcie
Ograniczenia kolorystyczne – róż dla dziewczynki niebieski dla chłopca wprowadzono dopiero w połowie ubiegłego wieku. Wcześniej wszystkie dzieci, bez znaczenia czy dziewczynki czy chłopców, ubierano tak samo. Dominowały jasne, naturalne barwy jako symbol niewinności i czystości. Miało to zarówno aspekt praktyczny, jak i finansowy – odzież często była przekazywana z pokolenia na pokolenie, a z jasnych kolorów można było bez obaw wywabiać plamy mocnymi środkami oraz poddawać je działaniu wysokiej temperatury.
Ubranka w pastelowych barwach zaczęły pojawiać się na rynku dopiero w połowie XIX wieku. Znany dziś podział prezentował się na odwrót. Symbolika kolorów przedstawiała się następująco: róż jako bardziej wyrazisty i silny przeznaczony był dla chłopców, zwłaszcza że wywodzi się od królewskiej czerwieni, natomiast delikatny i pełen gracji niebieski, dodatkowo związany z szatami Matki Boskiej, wybierany był dla dziewczynek.
Współcześnie spotykane rozróżnienie kolorów odzieży dziecięcej, pojawiło się dopiero po II wojnie światowej, a trendy wyznaczali ówcześni projektanci ubranek. Róż przypisano kobiecości, delikatności i słodyczy, a niebieski powadze i chłopięcemu chłodowi. Wzrost popularności kolorystycznych wyprawek dla dzieci miał także związek z odkryciem metody rozpoznawania płci płodu przed porodem. Przyszli rodzice wiedząc czy oczekują córki czy syna, mogli z wyprzedzeniem zaopatrzyć się w niezbędne ubranka i akcesoria oraz przygotować pokoik w odpowiednich barwach.
Psychologia koloru
Teraźniejsze postrzeganie barw ma się nieco inaczej – kolory mówią o emocjach, osobistych preferencjach. Związane są z naszymi doświadczeniami, wychowaniem oraz różnicami kulturowymi. Stymulują mózg na różne sposoby, stąd też stanowią narzędzie neuromarketingu. Grono psychologów przeprowadziło wiele badań, których wyniki pokazują, że dany kolor potrafi wywoływać w ludziach określone reakcje. Może wpływać na samopoczucie, postrzeganie czy logikę.
Niebieski jest najczęściej używanym kolorem w biurach i biznesie, ponieważ związany jest z innowacją, kreatywnością, tworzeniem, duchowością i harmonią. Kojarzy się ze stabilizacją, wiedzą, wiernością, mądrością i zrozumieniem. Ma także cechy uspokajające, pomaga w zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa i wyzwala pomysłowość.
Różowy kolor kojarzy się bardzo pozytywnie. Wywołuje radość, pobudza do działania, ożywia, dodaje energii, poprawia nastrój, a dodatkowo symbolizuje ciepło, miłość, namiętność, wdzięk, urok i uprzejmość. Często kojarzony jest z małymi dziećmi, pięknymi kobietami czy romantycznością.
Moda na unisex
Kolory, ubrania, fryzury, zawody czy zabawki nie mają płci. Mimo to nadal istnieją przetrwałe w naszym środowisku stereotypy, których nie warto powielać. Można zauważyć, że część dorosłych czuje wewnętrzny opór w kupowaniu niektórych zabawek, jak lalki czy kuchnie, dla chłopców, a samochodzików i warsztatów narzędziowych dla dziewczynek. Każda z dziecięcych zabaw może kształtować inne umiejętności i cechy charakteru, dlatego powinniśmy umożliwić naszym pociechom rozmaite aktywności. W dzisiejszych czasach podział zawodów czy obowiązków zaciera się. Kobiety zarządzają firmami, naprawiają samochody, a mężczyźni sprzątają i gotują, co kiedyś było nie do pomyślenia.
Na co dzień nie jest już żadnym zaskoczeniem widok chłopców czy mężczyzn w długich włosach. Zarówno rozpuszczonych, jak i upiętych, ani kobiet w krótkich fryzurach. Tatuaże na ciele pań są akceptowane, a nawet przez wiele osób podziwiane. Sposób ubierania również zmienił się na przestrzeni lat – kobiety częściej wybierają jeansy i trampki, zamiast szpilek i spódniczek. Nie dziwi także widok panów w różowych barwach, obcisłych spodniach czy dłuższych tunikach. Nadal w wielu kulturach na świecie chłopcy i mężczyźni na specjalne okazje zakładają szaty, które krojem przypominają sukienki.
Dlaczego nie warto przypisywać kolorów do płci? Przede wszystkim dlatego, że kolory mają z nią niewiele wspólnego. Róż dla dziewczynek a niebieski dla chłopców – kupowanie ubrań w tych kolorach jest zasługą projektantów mody i sztuczek marketingowych, a nie żadnej głębszej filozofii. Trendy potrafią także szybko się zmieniać, dlatego nie warto przywiązywać do nich zbyt dużej uwagi. Obecnie coraz więcej rodziców kupuje wyprawki w uniwersalnych, naturalnych kolorach, które można później bez problemu przekazać innym dzieciom w rodzinie. Do najpopularniejszych należą: biały, beżowy, szary i brązowy.
Przez ostatni rok wielu z nas zaznało blasków i cieni pracy w domu. Dla jednych była to świetna okazja do poznania nowej formy działania, która ostatecznie bardzo przypadła im do gustu, dla innych natomiast stanowiła prawdziwe utrapienie. Praca w domu – sprawdź, o czym musisz pamiętać przechodząc na home office.
Pandemia koronawirusa sprawiła, że wiele z nas musiało szybko przywyknąć do pracy z domu. Pomimo tego, że sytuacja epidemiologiczna znacznie się od zeszłego roku poprawiła, to wykonywanie obowiązków zawodowych w ramach home office zostało z nami na dłużej. Dla wielu kobiet był to także impuls do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej, na przykład w zawodzie wirtualnej asystentki czy copywriterki. Praca w domu wcale nie należy jednak do łatwych, zwłaszcza w otoczeniu dzieci lub innych członków rodziny. Warto więc odpowiednio się do niej przygotować, aby maksymalnie skupić się na swoich zadaniach do wykonania.
Szybka reakcja i wsparcie ustawodawcy
Jeszcze do niedawna, polskie prawo nie rozpoznawało czegoś takiego jak praca zdalna. Znane było pojęcie telepracy, ale nijak miało się ono do chociażby podstawowych założeń działania w trybie home office. Kwarantanna narodowa obnażyła braki w obowiązujących przepisach, dlatego ustawodawca niezwłocznie wprowadził w nim konieczne zmiany. Umożliwiło to wielu z nas świadczenie pracy poza biurem, w warunkach domowych. Pracodawcy zostali natomiast wyposażeni w odpowiednie narzędzia do zarządzania nią, szczególnie w zakresie kontroli wywiązywania się przez nas z obowiązków. Państwowa Inspekcja Pracy z kolei otrzymała możliwość weryfikacji naszego lokalu, chociażby pod kątem BHP.
Rytuały mają znaczenie
Wychodząc rano do pracy oddalonej od naszego miejsca zamieszkania, postępujemy zazwyczaj według określonych i dobrze nam znanych schematów. Pobudka, prysznic, szybkie śniadanie, ciuchy, makijaż, włosy i jesteśmy gotowe stawić czoła wyzwaniom. Cała ta procedura przygotowuje nas również mentalnie, nastawiając umysł na tryb działania. Świadcząc obowiązki zawodowe z domu nie możemy więc zapominać o znaczeniu tych codziennych rytuałów. To bardzo ważne, aby należycie przygotować swoją głowę do realizacji zaplanowanych na dany dzień zadań. Wstańmy wystarczająco wcześnie, aby zapewnić sobie czas na wszystkie te czynności, które są dla nas ważne. Ustalmy także godziny, w jakich będziemy pracować i trzymajmy się ich. Inaczej bardzo szybko zaczniemy odnosić wrażenie, że przez cały dzień nie robimy nic innego, tylko wykonujemy zadanie za zadaniem.
Zaplecze sprzętowe
Aby sprawnie realizować nasze obowiązki zawodowe, zazwyczaj będziemy potrzebować do tego kilku sprzętów. Niezbędne może okazać się dobre połączenie z internetem, dostęp do drukarki oraz skanera. W większości przypadków nie obejdzie się także bez laptopa. Zadbajmy o to, żeby jego oprogramowanie zawsze było aktualne. Dotyczy to zwłaszcza systemu operacyjnego, który lubi płatać różne psikusy, w najmniej spodziewanym momencie. Warto wyposażyć się również w dobre słuchawki z mikrofonem, jeśli czekają nas częste wideokonferencje.
Odpowiednie miejsce
Aby móc w spokoju wykonywać swoje obowiązki zawodowe i należycie się na nich skupić, potrzebujemy wydzielonego miejsca, które będziemy mogli nazwać swoim stanowiskiem pracy lub domowym biurem. Powinno stanowić oddzielne pomieszczenie, w którym w razie konieczności możemy zamknąć drzwi, ale w praktyce nie zawsze jest to możliwe. Starajmy się maksymalnie wykorzystać możliwości naszego mieszkania pod tym względem i tak zorganizować przestrzeń, aby odpowiadała naszym potrzebom. Jeśli często uczestniczymy w rozmowach wideo, pamiętajmy o posprzątanym i schludnym tle za naszymi plecami.
Utrzymanie porządku
W firmie musimy być zorganizowane, a każdego dnia na nasze biurko spogląda wiele osób. Podobnymi zasadami powinnyśmy kierować się w domowych biurze. Wszystko dokumenty, materiały i sprzęty związane z naszą pracą, starajmy się trzymać w jednym pomieszczeniu. Dzięki temu mamy do nich szybki i łatwy dostęp w razie konieczności. Warto w tym celu wykorzystać dobrze znane i niedrogie segregatory oraz foliowe koszulki. Pomogą nam utrzymać bałagan w ryzach, a także ochronią dokumentację przed ciekawskimi spojrzeniami i brudnymi rączkami naszych dzieci
Należyty odpoczynek
To, że ze swoich obowiązków zawodowych wywiązujemy się w domu, nie zwalnia nas z konieczności odpowiedniego wypoczynku po pracy. Jest to szalenie ważne dla naszego efektywnego działania. Musimy więc umieć postawić jasną granicę pomiędzy tym, co zawodowe, a tym, co domowe. Najłatwiej zrobić to kończąc pracę o tej samej, stałej porze, zamykać domowe biuro i otwierać je dopiero następnego ranka. Jeśli jednak każdy kąt naszego domu czy mieszkania zaczyna przypominać nam o obowiązkach zawodowych, rozwiązaniem tej sytuacji może być częstsze korzystanie ze świeżego powietrza. Nawet krótki spacer pozwoli nam oderwać na chwilę myśli od napiętego terminarza i zrelaksować się przed kolejnym dniem pełnym wyzwań.
Praca w domu to w dobie pandemii częsta praktyka. Choć w ramy prawne ubrana została stosunkowo niedawno, cieszy się sporą popularnością zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników. Niestety nie dla wszystkich jest to efektywny sposób działania. Dla wielu z nas wykonywanie obowiązków zawodowych z własnego mieszkania nie jest wygodnym rozwiązaniem. Warto więc korzystać z różnych sposobów, aby maksymalnie ułatwić sobie ten czas. Kluczowe znaczenie będzie miała organizacja samego miejsca pracy oraz skuteczne planowanie zadań do wykonania na każdy dzień.
Nie każda kobieta czuje potrzebę bycia matką lub odpowiada jej towarzystwo dzieci w ogóle. Posiadanie potomstwa nie jest na szczęście obowiązkiem, do którego należy się zmuszać. Zdarza się jednak, że ciąża zaskakuje przyszłe mamy, które wcale nie miały na to ochoty. Nie lubię dzieci a jestem mamą. Czy to się wyklucza?
Niechęć do dzieci, potocznie nazywana dzieciofobią, budzi wątpliwości podobne do tych, które wywołują w nas ludzie nienawidzący zwierząt. Zwłaszcza małych, słodkich i bezbronnych. Takie uczucia są dla większości ludzi po prostu niezrozumiałe, bo znaczna część z nas odczuwa wewnętrzną potrzebę chronienia, dbania i troszczenia się o małe istoty. Trudno nam więc zrozumieć kobiety, które otwarcie mówią o tym, że nie lubią dzieci i nie chcą ich mieć. Mają do tego całkowite prawo – na całe szczęście macierzyństwo nie jest obowiązkowe. Niektóre zaś otwarcie mówią: Nie lubię dzieci a jestem mamą.
“Dzieciofobia” – co to jest i skąd się bierze?
W dawnych czasach obowiązkiem kobiety było posiadanie dużej gromadki dzieci i poświęcenie życia opiece nad nimi. Ruchy feministyczne w znacznej mierze przyczyniły się jednak do zmiany sposobu myślenia o kobiecej roli w społeczeństwie. Współcześnie nikogo już nie dziwią ani matki aktywne zawodowo, ani rodziny bez dzieci z wyboru. Nie można jednak powiedzieć, że nie istnieje zjawisko pewnego nacisku na ich posiadanie. Zwłaszcza starsze pokolenie nie rozumie niechęci, jaką wiele kobiet odczuwa w stosunku do niemowląt. Budzą one w nich nieraz naprawdę skrajne emocje, do których należą na przykład: obrzydzenie, wstręt, wrogość, agresja, strach, obawa, a także zazdrość.
Instynkt macierzyński – prawda czy mit?
Wielu psychologów pochylało sie już nad kwestią tego, czy instynkt macierzyński jest wrodzony, czy kształtuje go w nas społeczeństwo. Zdania w tym temacie są podzielone, natomiast prawdą jest, że częściej to właśnie kobiety odczuwają silną potrzebę posiadania potomstwa i z większą łatwością przychodzi im opieka nad dziećmi. Nie jest to jednak regułą. Zastanawiając się nad powodami, dla których współczesne kobiety decydują się na powiększenie rodziny, warto wziąć pod uwagę wyniki badań postaw Amerykanek przeprowadzonych przez Pew Research Center na Amerykankach w 2010 roku. Na czele listy znalazła się radość z posiadania dziecka, którą wybrało ponad 80% ankietowanych. W przypadku pozostałych, dużą część stanowiły osoby, które nie potrafiły ocenić, dlaczego zdecydowały się na potomstwo lub uważają, że ulegli presji prokreacyjnej.
Czy można być dobrą matką i nie lubić dzieci?
Dzieci do prawidłowego rozwoju potrzebują czegoś więcej niż dbania o ich podstawowe potrzeby, jak zapewnienie schronienia czy jedzenia. Odcięcie się emocjonalne wywołuje ogromne szkody, których efekty badali przed laty już różni specjaliści (np. choroba sieroca, deprywacja sensoryczna). Kształtowanie się zdrowej osobowości i psychiki wymaga nawiązywania bliskiej relacji z rodzicem, opartej o poczucie bezpieczeństwa, miłość i zaufanie. Dzieci potrzebują czułości i troski, przytulania i głaskania oraz wspólnej zabawy. Jeśli nie jesteśmy w stanie im tego dać, budzi to w nas wstręt lub agresję, to nie będziemy dobrymi rodzicami. Zapewnianie potomstwu godnych warunków do życia nie jest wystarczające, aby można było to uznać, za należyte wywiązywanie się ze swoich obowiązków. W takim przypadku jedyne co możemy zrobić, to szukać wsparcia terapeuty, który pomoże nam przełamać niechęć do dzieci i poznać nowe strategie działania, aby nasze problemy i ograniczenia nie wpływały negatywnie na ich dobrostan.
Nie lubię dzieci a jestem mamą – kiedy udać się po pomoc do specjalisty?
Naturalną i nieodłączną częścią macierzyństwa jest fizyczny kontakt z dzieckiem. Zwłaszcza opieka nad noworodkiem i niemowlakiem wiąże się z dużą ilością przytulania, noszenia, odbijania, przewijania i karmienia. Jeśli wykonując te czynności czujemy się źle, to pierwszy sygnał, aby poprosić kogoś o wsparcie. Długotrwały płacz podnosi także poziom stresu, dlatego przy pierwszych oznakach, które wskazują na to, że jedyne czego chcemy, to pozostawić dziecko bez opieki lub zrobić mu krzywdę – powiedzmy o tym komuś, kto nam pomoże. Mogą być to objawy szoku czy depresji poporodowej, które nie miną same z siebie.
Czy warto ryzykować?
Świadomość siebie i swoich potrzeb jest bardzo cenną wiedzą. Często bywa tak, że na nasze odczucia i pragnienia wpływa obecna sytuacja życiowa. A ta potrafi być bardzo zmienna. Zdarza się, że kobiety, które przez lata uważały, że nie chcą mieć dzieci, kiedy ostatecznie zostają matkami po raz pierwszy, zatracają się w uczuciu szczęścia i zaznają spełnienia, o które nigdy się nie podejrzewały. Nikt jednak nie da nam gwarancji, że wraz z przyjściem na świat noworodka, pokochamy go od pierwszej chwili. A do tego instynkt macierzyński zagwarantuje nam, że wszelkie obowiązki będziemy wykonywać gładko i bezbłędnie.
Macierzyństwo to odpowiedzialność za nowe życie, które powołaliśmy. Wymaga zaangażowania i poświęcenia, na które trzeba być przygotowanym. Naszym zadaniem jest walka z przeciwnościami losu, własnymi słabościami i brakami. Jeśli mimo niechęci do posiadania dzieci zostaliśmy rodzicami, nie czyńmy z naszych potomków ofiar tej sytuacji. Szukajmy sposobów na odkrycie w sobie ciepłych uczuć, którymi możemy obdarzyć nasze pociechy, aby mogły dostać w miłości. W przeciwnym wypadku skazujemy je na nieszczęśliwe życie i wiele problemów, z którymi będą musieli sobie poradzić w dorosłości.
Na zachowanie dzieci, tak samo jak osób dorosłych, wpływają nie tylko towarzystwo i otoczenie, w którym przebywają. Istnieje kilka powodów, dlaczego częściej pokazują swoje drugie oblicze matkom, a nie ojcom. Dlaczego dziecko przy mamie jest „niegrzeczne”?
Dziecko grzeczne czy niegrzeczne?
Po pierwsze, to bardzo popularne i potoczne sformułowania, od których zdaniem wielu psychologów, powinno się współcześnie odchodzić. Powodem tego jest fakt, że każdy z nas ma prawo do wyrażania swoich emocji czy potrzeb. Ich tłumienie jest niezdrowe. Może prowadzić to do różnych problemów natury psychicznej. Chcemy przecież, aby za kilkanaście lat nasze pociechy były niezależne, asertywne, pewne siebie i broniły swojego zdania. Nie mając takich podstaw w dzieciństwie, ciężko będzie później to wypracować.
Po drugie, bardzo trudno jest jednoznacznie zdefiniować te pojęcia, ponieważ rozumiemy pod nimi coś innego. Na nasze postrzeganie bycia grzecznym lub niegrzecznym wpływa bowiem wiele kwestii. W wyobrażeniach sporej grupy rodziców, grzeczne dziecko to takie, które spełnia oczekiwania dorosłych. Wykonuje polecenia natychmiast i bez sprzeciwu oraz nie zgłasza swoich potrzeb. Dzieli się zabawkami, ustępuje innym dzieciom, jest posłuszne, nie płacze, nie tęskni, nie zwraca na siebie uwagi. Nie sprawia problemów i nie zadaje niewygodnych pytań. Innymi słowy, ma tłumić emocje, panować nad odruchami, a potrzeby innych ludzi uważać za ważniejsze od swoich własnych. Ku zadowoleniu mamy i taty.
Zachowanie dziecka przy mamie
Dzieci przy mamie pozwalają sobie na pełną swobodę w emocjach – mogą marudzić, rzucać, biegać, krzyczeć, kłócić się, płakać czy bić. Zauważyć też można, że niektóre czynności wykonują inaczej, w zależności od tego, pod czyją przebywają opieką. Jednym z przykładów takiej sytuacji jest usypianie – przy mamie usypianie może być mordęgą, trwać ponad godzinę, na którą składa się opowiadanie, czytanie, śpiewanie, bujanie, a nawet noszenie na rękach. Dziecko kręci się po łóżku lub znajduje niekończące się wymówki żeby uniknąć spania. Tymczasem wystarczy, aby tata lub babcia pogłaskali je chwilę po plecach. Podobnie bywa w żłobku lub przedszkolu – leży samo i zasypia bez problemu w kilka minut.
Często takie zmiany zachowań wywołują u matek poczucie winy, zagubienie, a nawet bezsilność i złość. Warto zagłębić się w ten problem pod kątem psychologicznym i zastanowić nad pytaniem, dlaczego tak się dzieje. Czy to oznacza, że mama sobie nie radzi, jest złą matką lub popełniła jakiś błąd? Otóż okazuje się, że jest to zupełnie naturalne i stanowi wręcz pozytywną oznaką tego, że mama spisuje się w swojej roli bardzo dobrze. Dziecko czuje się przy niej bezpiecznie, ufa jej, czuje jej wsparcie oraz głęboką akceptację. Wie, że przy niej może być sobą, a poprzez różnorodne aktywności i zachowania nie straci jej miłości.
Kiedy dziecko zachowuje się źle?
Nie da się ukryć, że zachowanie dzieci jest najgorsze zawsze wtedy, gdy matki są najbardziej zmęczone, a jeśli ciągle mają na głowie mnóstwo obowiązków, to o to wcale nie trudno. Wiele z nas cierpi z powodu braku odpowiedniej ilości snu, nieregularnych posiłków, wysokiego poziomu stresu czy przebodźcowania. Próba godzenia wychowywania dzieci z pracą zawodową, zajmowaniem się domem oraz własnymi pragnieniami bywa trudna, a często wręcz wyczerpująca. Zmęczenie fizyczne i psychiczne odbija się na naszym samopoczuciu, a zły humor bywa zaraźliwy. Dzieci szybko wyczuwają, gdy mamy zły dzień i i ich nastrój też się zmienia – są bardziej pobudzone, nerwowe, płaczliwe lub kłótliwe.
Po dniu spędzonym w żłobku, przedszkolu czy szkole, dziecko także potrzebuje w końcu odetchnąć. Musi odreagować każdą z napotkanych sytuacji w zaufanym otoczeniu, które dobrze zna. Może przestać być podporządkowane opiekunowi i regułom panującym poza domem. Dzieci pozbywają się nagromadzonego napięcia w przeróżny sposób, ale zawsze wybierają do tego celu obecność osoby, przy której czują się bezpiecznie, która kocha je bezgranicznie.
Jak postępować w trudnych momentach?
- Zaakceptuj ten etap – zrozum, że to co dzieje się z Twoim dzieckiem jest jak najbardziej naturalne. Wraz z wiekiem sposób okazywania emocji i ich przeżywania będzie się zmieniać. W podobnej sytuacji jak Ty, są również inne mamy, a część z nich ma to już za sobą. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, nie obawiaj się skorzystać z pomocy psychologa, który przyjrzy się zachowaniu dziecka i szybko wyłapie wszelkie możliwie trudności.
- Naucz się opanowania – zachowanie naszych pociech nie może wyprowadzać nas z równowagi, ponieważ złość i frustracja mogą sprawić, że przestanie czuć się przy nas bezpiecznie i swobodnie. Pod żadnym pozorem nie wolno szantażować dziecka emocjonalnie, ani wywierać w nim poczucia winy. Nie mówimy: “jeśli będziesz tak dalej robić, to mamę będzie bolało serduszko”
- Postaraj się odpuścić – jeśli czegoś nie jesteś w stanie zmienić, należy się z tym pogodzić. Jeśli dziecko uniemożliwia Ci wykonanie jakichś obowiązków domowych, bo potrzebuje być przy Tobie, przełóż je na inną godzinę. Naucz się odpuszczać i skupiać na priorytetach oraz dzielić zadania na mniejsze etapy. Wasze relacje są o wiele ważniejsze niż czyste naczynia czy obiad punktualnie o 17.
- Zadbaj o różnorodność – rutyna męczy zarówno dzieci, jak i dorosłych. Postaraj się wychodzić z dzieckiem na spacery, urządzać wycieczki, spotykać ze znajomymi oraz odwiedzać różne, ciekawe miejsca.
- Jeśli czujesz się zmęczona, nie bój się prosić o pomoc – po całym dniu spędzonym z dzieckiem lub w pracy, masz prawo do chwili wytchnienia – nie musisz zgrywać superbohaterki. Proś o pomoc, gdy czujesz, że brakuje Ci sił. Pamiętaj, że odpoczynek jest bardzo ważny.
- Pozwól dziecku przeżywać emocje po swojemu – nie zmuszaj do tłumienia emocji. Tylko naucz dziecko sobie z nimi radzić i daj odczuć, że jesteś obok i je wspierasz. Natychmiastowe polecenia typu „nie płacz/uspokój się/nic się nie stało” zamień na „rozumiem, że jest ci ciężko/masz ochotę się przytulić?/jestem obok jeśli będziesz potrzebować rozmowy”.
Podsumowanie
Dlaczego dziecko przy mamie jest „niegrzeczne”. Pamiętaj, że dziecko to mały człowiek, który dopiero uczy się siebie i otaczającego go świata. Sporo sytuacji i uczuć jest trudnych bez względu na nasz wiek. Wszyscy szukamy wtedy swojego sposobu na odreagowanie. Małe dziecko dopiero się tego uczy. Minie wiele lat, zanim wypracuje swoje własne strategie radzenia sobie ze stresem czy emocjami. Jego osobowość kształtuje się i dojrzewa każdego dnia, obserwując bacznie to co robimy, a nie to co mówimy. Warto więc być uważnym rodzicem oraz przyjrzeć się także własnym motywacjom i zachowaniom.











